Paralaksa tła

Który ładniejszy: najnowszy model BMW X3, czy jego poprzednik? #okoWoko

BMW M-POWER
Najszybciej przyśpieszające BMW, nie jest modelem z gamy M-POWER?!
27/10/2017
Targi Tokyo
Targi Tokyo Motor Show Z innej PERSPEKTYWY | cześć 1/2
02/11/2017

BMW X3 2017 kontra BMW X3 2014.

Czy najnowszy model BMW X3 jest ładniejszy od swojego poprzednika?

Sprawdźmy to w pojedynku #okoWoko.

 

Pierwsze BMW X3 pojawiło się w 2003 roku. Kiedy to auto było jeszcze nowością, to szef mojego znajomego, kupił taki samochód swojej żonie. Tzw "nówka sztuka z salonu", chyba z 3 litrowym dieslem pod maską i wielkimi felgami. No a ja, nie byłbym sobą gdybym nie…

Więc po krótko-dłuższej rozmowie ze znajomym, trzymałem skórzany wieniec kierownicy w nowym X3 i zmierzałem prosto na znany mi odcinek drogi, aby sprawdzić z czym właśnie mam do czynienia:

Było okropnie i przerażająco!

Tak mogę podsumować moje pierwsze spotkanie z pierwszym BMW X3. Nie pamietam, czy to była wina opon run-flat, czy może bardziej sportowego zawieszenia, ale to auto zachowywało się na drodze jak szczur, który właśnie ucieka przed powodzią. Przy wyższych prędkościach i pofałdowanej drodze, miotało tym autem na lewo i na prawo, a ja w środku podskakiwałem, jakby paliło mi się siedzenie pod tyłkiem.

Było aż tak źle!

Oddałem kluczki z zaciśniętymi wargami, ponieważ nie wiedziałem co powiedzieć. Nowe auto, znaczek BMW na przednim grillu, a ja miałem wrażenie podróżowania wozem drabiniastym. Było naprawdę źle! Tylko od razu dodam, że jestem daleki od stwierdzenia, że każda pierwsza generacja X3 tak się zachowuje, bo to mogła być wina fatalnie dobranej konfiguracji. Wysokie nadwozie + opony twarde jak deska + usportowione zawieszenie.

Kombinacja, która aż się sama prosi o katastrofę i takie też miałem odczucia podczas jazdy. To był także czas, w którym poczułem negatywne uczucia do SUV’ów:

Pierwszy Mercedes ML gibał się w zakrętach jak dziewczęta na dyskotece, a BMW X znowu było twarde jak dragi, które zażywają faceci na takich imprezach.

Dziś SUV’y dobrze maskują swoje negatywne cechy i dziś, te auta zachowują się na drodze „prawie” tak dobrze, jak klasyczne samochody. Dziś także BMW uważa, że napracowało się przy najnowszym BMW X3 i pewnie chce abyśmy myśleli, że najnowsze X3 jest pod każdym względem lepsze od swojego poprzednika. Tylko czy tak jest?

Czy X3 z 2017 roku, jest ładniejsze od X3 z 2014 roku?

Zamierzam to sprawdzić zestawiając te dwa auta #okoWoko i odpowiem na pytanie, który bardziej przypadł mi do gustu. Dla formalności, jeszcze przypomnę, że najnowszy model zestawie z drugą generacją BMW X3, która pojawiła się w 2010 roku, ale w 2014 przeszła lifting i to właśnie ten typ, będzie się bronił przed najnowszą generacją.

Zacznijmy od przodu.

 

Poprzednik, czyli BMW X3 z 2014 roku ma bardzo dynamiczny kształt lamp, który łączy się ze słynnymi nerkami, jakie BMW stosuje od lat. Do tego przetłoczenia na masce, halogeny w zderzaku i to by było tyle... bo w sumie, nie ma na tym przodzie niczego ekscytującego. Niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale także nie można się do niczego doczepić.

Przód X3 z 2014 roku, to dobra rzemieślnicza robota.

Nie można tego natomiast powiedzieć o jego następcy. Powiedzmy, że ma jeden taki element, który rzuca się bardzo w oczy, ale o nim to będzie później. Na początek zacznijmy od bryły, która stała się bardziej napompowana: nowy model jest mocno napakowany, bardziej masywny. Dodatkowo odseparowanie reflektorów od grilla sprawia, że auto wydaje się szersze. No właśnie TEEEEN GRIILL! Czy oni nie poszli za daleko z wielkością tego elementu?

Mam nadzieje, że się BMW nie obrazi, ale dla mnie ten przód wygląda jak ten typ ;)


 
Motoryzacja-Z-innej-BMW-X3-2014-przodMotoryzacja-Z-innej-BMW-X3-2017-przod
 

Więc jak wypada jeden obok drugiego? Jeśli ja miałbym patrzeć codziennie, na jeden z tych przodów, to zdecydowanie wybieram wersję z 2014 roku. Może nie jest tak krzykliwy i masywny, ale zdecydowanie bardziej elegancki, od tego nochala. Dlatego punkt leci dla modelu X3 z 2014.

P.S.: Zwróć także uwagę, gdzie w nowym X3 jest ustawiona kamera do skanowania otoczenia. Idealnie, aby trafić nią potem w hak holowniczy auta przed nami ;)

To jak to wygląda z drugiej strony?

 

Tył w wersji z 2014 roku, niczym szczególnym się nie wyróżnia. Klapa, bagażnika, jak klapa bagażnika i po co drążyć temat. Można ewentualnie zagadać o lampach, które podzielone są na dwie części i mnie się to średnio podoba, ale z drugiej strony też jakoś specjalnie nie przeszkadza.

Poprzednik z tyłu nie zaskakuje.

Ustawiając #okoWoko nowy model z tym z 2014 roku, od razu zdradza jakie intencje mieli projektanci. Chcieli zrobić samochód, który bardziej będzie przypominać kombi a nie SUV’a. Płynnie połączone tylne lampy, a także dłuższe wcięcie na tablicę rejestracyjną sprawiają, że optycznie auto jest szersze, a nie wyższe. Z drugiej jednak strony, pomimo że jest bardziej sportowo, to tutaj i tak nie ma na czym oka zawiesić.

Dupa jak dupa ;)

Motoryzacja-Z-innej-BMW-X3-2014-tylMotoryzacja-Z-innej-BMW-X3-2017-tyl
 

Zarówno jeden jak i drugi model, porównując tylną część samochodu nie zaskakują żadnymi detalami. Nowszy prezentuje się bardziej sportowo i bliżej mu do kombi, niż starsza wersja. Dlatego BMW X3 rocznik 2017 dostaje ode mnie punkt.

A co się stanie jak zestawimy je profilami?

 

Problem każdego BMW w wersji X jest taki, że nieważna jak duże felgi założysz i tak zawsze, wyglądają na zbyt małe. Dlatego specjalnie wybrałem zdjęcie z wypasioną wersją i dużymi felgami, co nie zmienia faktu, że i tak jak dla mnie te kółeczka są za małe. To nie jest fajne, ale za to linia, która zaczyna się z tyłu i skręca do przednich kół jest spoko. Spoko są także, mocno zaakcentowane tylne nadkola.

Ogólnie sylwetka X3 z 2014 roku jest spoko.

Natomiast, kiedy patrzę na nowy model, to mam wrażenie, że pomyliłem zdjęcia i właśnie oglądam BMW X5. Już na samych fotografiach widać, że samochód ten jest dużo większy od poprzednika. Dodatkowo projektanci przez zmianę bocznych lini, które teraz nigdzie się nie załamują sprawili, że samochód się wydłużył. Czy to dobrze?

Jak dla mnie NIE, ponieważ wolę bardziej zwarte sylwetki aut, niż wielkie krążowniki.

Motoryzacja-Z-innej-BMW-2014-profilMotoryzacja-Z-innej-BMWI-2017-profil
 

Pomimo tego, że nowy model przez dłuższą linię oraz nieregularne wycięcia w nadkolach nie cierpi już na: zbyt małe koła, to ja i tak wolę poprzednika. Kiedy patrzę na te auta, to poprzednik do mnie mówi:

"Chodź, skoczymy na jakieś zakręty".

Znowu ten rocznik 2017, to taki autostradowy krążownik. Jego sylwetka mówi do mnie: "ustaw wygodnie fotel, włącz ulubioną stację, kliknij tempomat i relaksuj się podróżą...", a to nie moje klimaty.

Dokąd nas to zaprowadziło?

 

Więc, który model lepiej się prezentuje? To wszystko zależy od perspektywy. Nowy model przez swoją masywną sylwetkę, bardziej się wyróżnia na drodze. Dlatego jeśli chcesz, aby na autostradzie szybciej zjeżdżali Ci z pasa, a sąsiad znowu miał o czym gadać, to nowy model jest dla Ciebie.

Z drugiej strony, jeśli bliżej Ci do mnie, czyli lubisz auta z charakterem, nastawione na dynamikę, to zdecydowanie lepszy jest poprzednik. Może nie jest tak masywny i jego wygląd już się trochę oklepał, ale kiedy spojrzysz na niego, to bardziej kusi. Ten model chce, abyś po pracy, do domu nie jechał autostradą...

... ale boczną krętą drogą.


Motoryzacja-Z-innej-BMW-X3-2014-przod-V2

BMW X3 2014

Motoryzacja-Z-innej-BMW-2017-przod-v2

BMW X3 2017

Motoryzacja-Z-innej-BMW-X3-2014-tył-v2

BMW X3 2014

Motoryzacja-Z-innej-BMW-2017-tył-v2

BMW X3 2017

Motoryzacja-Z-innej-BMW-2014-wnetrze

BMW X3 2014

Motoryzacja-Z-innej-BMW-2017-wnętrze

BMW X3 2017

Grzegorz Chęciński
Grzegorz Chęciński
Kinoman, miłośnik motoryzacji oraz gadżetów technologicznych.