Paralaksa tła

Czy Audi musi być takie: Niemieckie?!

Honda Civic
Nowa Honda Civic. Nie wiedzieli kiedy przestać.
05/10/2016
Poszukiwacze Ognistych Kompaktów: zapowiedź programu.
13/03/2017
- WSTĘP -

Wiadomo, że Audi to niemiecka marka, ale mogliby czasem zachowywać się jak włosi. Można by troszeczkę tej powagi schować.

 

Na wstępie muszę się przyznać, że lubię markę Audi. Może i ostatnio zwolnili połowę projektantów i wszystkie ich modele są okrutnie do siebie podobne, ale jednak ta marka ma w sobie TO COŚ.

Nie powiem, wkurza mnie niekiedy jak Audi projektując nowy model, dokonują tylko kosmetycznych zmian w wyglądzie, że potem musisz z lupą szukać różnic pomiędzy najnowszą generacją a tą starszą (patrz Audi A4). Z drugiej jednak strony podobno gustach się nie dyskutuje, więc zostawmy ten design i przejdźmy do tego co jest fajne w firmie Audi.

Podoba mi się u tego producenta przede wszystkim: jakość wykonania i dbałość o detale. Gdzie nie zerkniesz, czego nie dotkniesz sprawia wrażenie, że zostało idealnie dopasowane i przemyślane. Konkurencja spod znaku BMW czy Mercedesa niestety nie ma tego poziomu co Audi.

Audi to także bogaty wybór nadwozi: u nich znajdziesz auto dla siebie. Silników: różnorodność od diesli po benzyny, a teraz także hybrydy. Wersji: Audi ma dwie extra linie, ta pierwsza nazywa się „S", a ta druga "RS" i na tej drugiej się skupimy.

 

Zgaduj zgadula, który to nowy a który stary model ;)

audi-a4-2016-2audi-a4-2016
- RS -

AUDI RS czyli to co prawdziwi kierowcy lubią najbardziej.
Czy aby na pewno?!.

 

Modele Audi RS to samochody, które mają łączyć: klasyczne nadwozie ze sportowymi doznaniami podczas jazdy. Auta te mają sprawiać, że podczas dynamicznej jazdy Twoje serducho będzie pompować dużo więcej krwi do organizmu, a Twoje źrenice mają być tak wielkie jak pingpongi. Z jednej strony masz mieć klasyczne, wygodne auto z drugiej diabła, który za każdym razem kiedy mocniej przyciśniesz gaz ciągnie Cię w stronę piekła. Tylko czy Audi ze znaczkiem RS dostarcza takich doznań?

Jedno jest pewne: nie ważne jaki model wybierzesz z oznaczeniem RS to na pewno otrzymasz pierońsko szybkie auto. Jeśli chodzi o moc to Audi nigdy nie było w tej materii skąpe i zawsze dostajesz sporo koni, które wraz z napędem Quattro sprawiają, że te modele wyskakują z każdego skrzyżowania jak z procy.

Po drugie RS to niesamowita skuteczność podczas jazdy. Auta te zachowują się jak przykładny Amerykański żołnierz: Ty mu wydajesz polecenie, a on bez zastanowienia robi to co mu każesz. W Audi ze znaczkiem RS wybierasz zakręt, wydajesz polecenie kierownicą, a on bez jęków i krzyków przelatuje z praktycznie każdą prędkością przez zakręt i potem od razu czeka na nowe rozkazy.

Ogólnie mówiąc: AUDI RS są piekielnie szybkie i niesamowicie skuteczne w zakrętach... i to jest właśnie ich największy problem.

- RS3 vs R -

Audi RS są tak poważne, że aż kliniczne.

 

Weźmy dla przykładu AUDI RS3. Model ten ma pod maską rewelacyjny silnik 2.5 TFS, który ma aż 367 koni, do tego brzmi tak genialnie, że warto kupić to auto dla samego dźwięku silnika. Posłuchajcie tego...

 
 

Więc mamy super szybkie, super precyzyjne kompaktowe Audi, które jest niestety także... lekko nudne. Po zakrętach idzie jak przecinak, na prostej zostawi za sobą większość aut, które spotka na drodze, ale z drugiej strony nie pozwoli Ci abyś pobawił się nim na drodze. Brakuje mu tego co ma jego słabszy kuzyn: VW GOLF 7 R

Golf 7 R jest zrobiony dokładnie na tej samej płycie podwoziowej co Audi, ale jest inaczej ustawiony. Golf pomimo tego, że jest dużo słabszy ma, aż o 67 koni mniej od Audi, to posiada coś innego: ODROBINĘ HUMORU.

Pod tym humorem kryje się możliwość zabawy na drodze. Jeśli masz trochę umiejętności i dobrze ubezpieczone auto, to możesz: dużo lepiej ustawić sobie auto do zakrętu... lekko zarzucić tyłem, czy poczuć co to jest nadsterowność w 4 napędowym aucie. Chodzi o to, że w Golfie bardziej czujesz, że to Ty prowadzisz auto, a nie auto prowadzi Ciebie jak w Audi.

Zdanie takie ma większość dziennikarzy motoryzacyjnych, którzy w hurtowych ilościach uważają, że GOLF 7 to lepsze auto dla kierowcy niż Audi RS3. Co jeszcze śmieszniejsze to na niektórych torach, Golf R jest szybszy od RS3. Zobaczcie sobie poniższy film.

 
- TT RS-

Audi RS3 to niestety nie wypadek przy pracy, ale świadomy zabieg inżynierów AUDI.

 

Audi pokazało ostatnio najnowszy model TT RS. W czerwonym kolorze z czarnymi dodatkami auto prezentuje się obłędnie. Pod maską pracuje pokręcony silnik z RS3, który zamiast 367 koni w TT RS ma ich aż 400. Wygląd i dane techniczne sugerują, że będzie to cholernie dobra zabawka... tylko, że... NO WŁAŚNIE.

Pierwsze testy dziennikarzy potwierdzają, że najnowsze TT RS, zachowuje się... jest zbyt sztywne. Nie chodzi mi o podwozie, bo te można ustawić w trybie komfort, ale o to, że AUDI TT nie pozwala na odrobinę szaleństwa. Jest piekielne szybkie i skuteczne na drodze jak RS3, ale brakuje mu tego czegoś... tego poczucia humoru, które sprawi, że z bardzo dobrego auta zmieni się w GENIALNE.

Jak piszą dziennikarze z magazynu EVO (chłopaki naprawdę znają się na samochodach), zabrakło tak niewiele, aby zmienić oblicze tego Audi i sprawić, że stałoby się.... WSPANIAŁE.

"New five-cylinder engine helps deliver monster performance, but TT RS falls just short of greatness”. Evo Magazine

- PODSUMOWANIE -

To może ja wymyślam i oczekuję za dużo, a może inżynierowie z Audi powinni od czasu do czasu pójść na: FLASZKĘ.

 

Słuchaj to nie tak, że modele RS są złymi autami. Prawda jest taka, że do szybkiego i dynamicznego poruszania się po drodze niczego lepszego nie znajdziesz. Żadne AMG czy M-POWER nie może się równać z RS jeśli chodzi o jak najszybsze dostanie się z punktu A do punktu B.

Po drugie Audi potrafi robić auta, które nie tylko są niesamowicie skuteczne na drodze, potrafią zapewnić super zabawę. Wspomnę tylko o poprzedniej generacji R8, która była idealnym tego przykładem. Audi RS4, ale nie ten najnowszy model tylko B6, który jest jednym z najlepiej prowadzących się modeli samochodów z napędem na 4 koła. Czy choćby model Q3 RS, który przez swoje wysokie nadwozie pozwala na dużo więcej zabawy niż w RS3.

Audi ma wszystko: technologię i umiejętności, aby robić genialne auta, tylko inżynierowie są chyba za sztywni. Muszą mieć wszystko pod kontrolą i ich modele muszą jeździć zgodnie z niemieckimi procedurami: idealne wejście w zakręt i idealne wyjście! Nie można sobie pozwolić na żadne odchyły w jedną czy drugą stronę

Hmmm... ja jednak polecam inżynierom Audi pójść się gdzieś rozerwać. Może niech zamiast po pracy do domu, idą do jakiegoś pubu na małego czy większego sznapsa. Zamiast próbować wszytko kontrolować powinni spróbować trochę zabawy i rozrywki.

Może wtedy rozumieją, że w życiu nie trzeba do wszystkiego podchodzić z poważnym wyrazem twarzy. Kiedy zobaczą, że życie to coś więcej niż precyzyjne kalkulacje i obliczenia, to może przyszłe modele RS będą miały więcej: HUMORU. Może nowe RS 5 zamiast znowu być skuteczne jak skalpel sprawi, że szybciej pojawią się zmarszczki na Twojej twarzy bo prowadząc swojego RSa będziesz uśmiechać się od ucha do ucha ;)


Czego sobie i Tobie życzę.

 
Grzegorz Chęciński
Grzegorz Chęciński

Kinoman, miłośnik motoryzacji oraz gadżetów technologicznych.